e-mail: iaekrak@archeo.pan.krakow.pl

 

Osada kultury łużyckiej

w Krakowie-Bieżanowie

Organizacja warzelnictwa soli

 

Zespół stanowisk w Krakowie-Bieżanowie (stan. 27) i w Krakowie-Rżące (stan. 1) odkryty został w 1983 r. podczas badań powierzchniowych, przeprowadzonych w ramach AZP na obszarze 103-57/27. W latach 1992 i 1996 z ramienia Krakowskiego Zespołu do Badań Autostrad przeprowadzono w tym miejscu badania sondażowe, a następnie w latach 1998-2001 stanowisko zostało objęte kompleksowymi badaniami szerokopłaszczyznowymi. W trakcie prac ratowniczych przebadano teren o powierzchni ok. 458 arów, co w przybliżeniu stanowi 60% przypuszczalnego obszaru stanowiska. Omawiany obszar położony jest na północno-zachodnim skraju Wysoczyzny Wielicko-Gdowskiej. Teren ten od północy bezpośrednio sąsiaduje z rozległą Doliną Wisły, zaś jego granicę południową wyznaczają wyniesienia Pogórza Wielickiego. Samo stanowisko zajmuje cypel, będący częścią rozległej wysoczyzny. Wysokość bezwzględna terenu, na którym znajduje się stanowisko wynosi 220-235 m n.p.m. Większość odkrytych obiektów, jak i przeważająca część zabytków ruchomych na stan. 27 w Krakowie-Bieżanowie związana jest z osadą kultury łużyckiej. Analizy chronologiczno-kulturowe zostały wykonane przez mgr I. Pieróg (Pieróg 2001). Zgodnie z jej ustaleniami zdecydowaną większość zabytków ceramicznych kultury łużyckiej należy datować na V okres epoki brązu. Obecne są również nieliczne materiały z etapu wcześniejszego (III i IV okres EB) i późniejszego (HC). Oprócz materiałów kultury łużyckiej, odkryto ślady osadnictwa ze schyłkowego paleolitu, neolitu, okresu wpływów rzymskich, wczesnego i późnego średniowiecza, okresu nowożytnego oraz ze schyłku XIX i początków XX wieku.

 

Lokalizacja stan. 27 w Krakowie-Bieżanowie

 

Kraków-Bieżanów, stan. 27. Wybrane naczynia kultury łużyckiej datowane na V okres epoki brązu i halsztat C

 

Kraków-Bieżanów, stan. 27. Wybrane naczynia kultury łużyckiej datowane na V okres epoki brązu i halsztat C

 

Na stanowisku odkryto 632 obiekty, spośród których 328 można pewnie odnieść do kultury łużyckiej. Ceramika solowarska była obecna w 279 jamach. W 231 obiektach, oprócz fragmentów pucharków warzelniczych, znaleziono ułamki „zwykłej” ceramiki kultury łużyckiej, a tylko w 48 obiektach odkryto wyłącznie fragmenty naczyń służących do warzenia soli. Obiekty, w których stwierdzono obecność ceramiki solowarskiej nie tworzyły odrębnego skupiska. Spotyka się je na obszarze całej osady. Analiza ich układu przestrzennego nie pozwala na wydzielenie odrębnej partii osady, w której skupiałaby się produkcja solowarska. Przytoczone fakty pozwalają na wyciągnięcie wniosku, że działalność warzelnicza, podobnie jak inne zajęcia gospodarcze, skupiała się w pobliżu domostw. Solowarstwo było zatem częścią zwykłej działalności gospodarczej. Nie przybrało natomiast form specjalizacji zawodowej i ekonomicznej.

 

Kraków-Bieżanów, stan. 27. Rozmieszczenie obiektów zawierających ceramikę solowarską

 

Próby odtworzenia produkcji warzelniczej były podejmowane wielokrotnie w literaturze przedmiotu (K. Riehm, A. Jodłowski, H. Burchard). Panuje zgoda co do tego, że cykl produkcyjny składał się z 4 zasadniczych etapów:

a) pozyskiwania i gromadzenia solanki,

b) oczyszczania roztworu solankowego,

c) odparowywania (ewaporacji),

d) suszenia i brykietowania soli.

 

Pozostałości znalezione w Krakowie-Bieżanowie łączą się z dwoma ostatnio wymienionymi etapami pozyskiwania soli. Stanowiąca etap trzeci ewaporacja solanki polegała na odparowaniu z roztworu solankowego maksymalnej ilości wody i wytrąceniu, wykrystalizowaniu soli. Naczynia warzelnicze napełniano solanką, a następnie umieszczano je w ogniskach lub specjalnie przygotowanych paleniskach. Warzanie soli odbywało się w zwykłych ogniskach, rozpalanych bezpośrednio na powierzchni gruntu lub w sztucznie utworzonych, mniej lub bardziej rozległych zagłębieniach. W miarę wzrastania temperatury woda odparowywała, a na dnie naczynia w miarę zagęszczania się roztworu solankowego osadzała się warstwa soli o pewnym stopniu wilgotności (tzw. melasa solna). Następnie w miejsce odparowanej wody dolewano kolejną partię solanki. Czynność tę powtarzano do chwili uzyskania żądanej ilości melasy w naczyniu. Suszenie i porcjowanie soli następowało po zakończeniu ewaporacji przez eliminację wody gromadzącej się w melasie solnej (wg Jodłowskiego przeciętnie zawierała jeszcze ok. 20–30% wody). Nie ustalono, czy proces odparowywania następował w tych samych naczyniach, w których później suszono melasę solną, czy czynności te odbywały się w dwóch różnych formach ceramicznych. Ogromna ilość (około 90 000 fragmentów) pucharków kielichowatych, odkrytych w Bieżanowie może być wskazówką przemawiającą za tym, że naczynia te były używane zarówno do odparowywania solanki, jak i do suszenia i brykietowania soli.

 

Rekonstrukcje palenisk warzelniczych (wg Riehma 1954)

 

Cechą charakterystyczną ceramiki warzelniczej (analizy J. i W. Machowskich) jest duża ilość domieszki schudzającej w postaci drobno- i średnioziarnistego piasku lub żwirku. Średnio ścianki naczyń mają grubość ok. 5 mm. Średnica podstawek w większości przypadków mieści się w przedziale od 58 do 82 mm. Z naczyń tego typu zachowały się głównie podstawki z fragmentami bocznych ścianek części kielichowatych. Górne ich partie spotyka się natomiast znacznie rzadziej. Zachowane fragmenty ceramiki pozwalają przypuszczać, że oddzielnie lepiono części górne i dolne pucharków, a dopiero później łączono je w całość. Wszystkie naczynia tego typu cechuje niestaranność wykonania i brak jakichkolwiek motywów zdobniczych, poza odciskami palców, tworzącymi na kilku podstawkach rodzaj ornamentu plastycznego. W górnej partii rzadko spotykane są ślady pionowego obmazywania powierzchni. Ceramika tego typu jest dość dobrze wypalona. Stan zachowania pucharków kielichowatych oraz technika ich wykonania pozwalają przypuszczać, że były to formy służące najprawdopodobniej do jednorazowego użytku. Znane są okazy ze stopkami płaskimi, jak też ze stopkami lekko i silnie wklęsłymi, kielichowatą częścią górną, z brzegami prostymi lub lekko wychylonymi na zewnątrz. Górne ich części były wysmukłe z niestarannie uformowanymi ściankami i widocznymi śladami ugniatania w postaci odcisków palców. Nieliczną grupę stanowiły pucharki kielichowate z silnie wklęsłą podstawką, sporządzone z dobrze wyrobionej gliny z domieszką drobnoziarnistego piasku, silnie wypalone, cienkościenne, wykonane staranniej od innych form znalezionych na omawianym stanowisku. Pucharki tego typu przypominają formy wiązane z okresem późnolateńskim i rzymskim, ale znajdowane były w jednoznacznie łużyckim kontekście.

 

Wybór fragmentów ceramiki solowarskiej ze stan. 27 w Krakowie-Bieżanowie

 

Dotychczas przyjmowano, że warzenie soli odbywało się w miejscach położonych bezpośrednio przy źródłach słonych. Przypadek stanowiska w Krakowie-Bieżanowie wskazuje na inne reguły lokowania miejsc uzyskiwania soli w stosunku do obszarów solonośnych. Interesująca nas osada łużycka położona jest w obrębie osadów czwartorzędowych (glin zwietrzelinowych i piasków gliniastych) oraz mioceńskich osadów piaszczystych – tzw. piasków bogucickich. Wymienione warstwy charakteryzują się niskim, naturalnym zasoleniem. Niską zawartość chlorku sodu potwierdziły liczne analizy chemiczne K. Bukowskiego wykonane w trakcie prowadzenia badań geologicznych i prac wiertniczych na omawianym terenie. Zgodnie z obecnym stanem wiedzy musimy więc wykluczyć obszar pokryty piaskami bogucickimi jako teren potencjalnego występowania źródeł słonych. Wody występujące w tych utworach są wodami słodkimi, słabo zmineralizowanymi. Obecność źródeł słonych jest możliwa w obrębie sąsiadujących z warstw chodenickich, które sąsiadują z omówionym wyżej terenem, częściowo zaś zalegają bezpośrednio na złożu solnym. Źródła słone powstają wskutek ługowania przez wody gruntowe utworów solonośnych, położonych płytko lub stanowiących wychodnie na powierzchni ziemi. Stopień stężenia solanki uzależniony jest m. in. od odległości dzielącej źródło wody od złoża solnego. Według ustaleń A. Jodłowskiego na poziomie technologii pradziejowej produkcja warzelnicza była efektywna dopiero przy eksploatacji solanek o stężeniu 5–10% NaCl/l. Najpewniej więc również solanki, występujące w warstwach chodenickich, nie mogły być źródłami odpowiednio stężonego roztworu. Jedynym rejonem występowania źródeł słonych, których wykorzystanie było opłacalne w ówczesnych warunkach produkcyjnych był obszar położony bezpośrednio na wielickim „słupie solnym”. Podkreślić jednak trzeba, że stopień zasolenia wody na tym terenie był również zróżnicowany, uzależniony od charakteru złoża.

Wielickie złoże solne ciągnie się pasem o długości ok. 10 km od miejscowości Barycz na zachodzie przez Wieliczkę do Bodzanowa na wschodzie. Szerokość pasma wynosi 600–1500 m, a jego powierzchnia ok. 10 500 km2. Istnieją liczne dowody na występowanie źródeł słonych na obszarze karpackim. Jednak archeologicznie dowiedzione warzelnictwo soli koncentruje się w pobliżu zalegania wielickiej serii solnej. Gdyby w sensie technologicznym możliwe było wykorzystanie wszelkich źródeł słonych, wtedy należałoby się spodziewać śladów solowarstwa, nie tylko na obszarze wielickiego słupa solnego, ale także w pobliżu innych karpackich solanek. Istnieje nadal pewien problem, mianowicie zasięg wielickiej serii solnej jest bardzo ograniczony, natomiast ślady intensywnego warzelnictwa soli odkrywane są na znacznie rozleglejszym obszarze, nawet w promieniu do 25–30 km. Osadnictwo kultury łużyckiej wyraźnie unika osiedlania się na obszarze serii solnej (z dwoma wyjątkami). Koncentruje się ono natomiast na sąsiadujących ze słupem solnym obszarach występowania piasków bogucickich, warstw grabowieckich, na nawarstwieniach fliszu karpackiego i w rejonie zalegania warstw chodenickich.

 

Interesująca nas osada w Krakowie-Bieżanowie położona jest w miejscu, gdzie z przyczyn geologicznych na pewno nie było źródeł słonych. Potwierdzają to analizy chemiczne 50 próbek, pobranych z nawarstwień archeologicznych wypełniających rowy, które wstępnie (podczas wykopalisk) interpretowane były jako rowy solankowe (K. Bukowski). W żadnej z próbek nie wykazano nawet minimalnie podwyższonego zasolenia w stosunku do geologicznego tła piasków bogucickich. Wykonano również analizę 100 próbek paleobotanicznych na obecność roślinności słonolubnej (M. Lityńska-Zając, Z. Tomczyńska). Wszystkie one dały wynik negatywny. Jedynie analiza wybranych fragmentów ceramiki solowarskiej i „zwykłej”, osadowej wykazała podwyższoną zawartość Na2O w przypadku tej pierwszej (K. Bukowski). Prawie wszystkie próbki z naczyń kielichowatych są bogatsze w Na2O od zwykłej ceramiki osadniczej, mimo że podlegały działaniu jednakowych warunków środowiskowych.

 

Wiele wskazuje więc na to, że na osadzie kultury łużyckiej w Krakowie-Bieżanowie w V okresie epoki brązu odbywało się pozyskiwanie soli; mimo, że w najbliższym sąsiedztwie nie było solanek. Źródła odpowiednio stężonej solanki znajdują się na terenie wielickiej serii solnej w odległości minimum 5 km od stanowiska.

Z obserwacji współczesnych źródeł słonych oraz na podstawie danych archiwalnych na obszarze Przedkarpacia wynika, że solanki występują w lokalnych obniżeniach, często na terenach bagnistych. Takie warunki mogły panować w dolinach rzecznych, szczególnie tam, gdzie występowały wychodnie ewaporatów. W sąsiedztwie stan. 27 w Krakowie-Bieżanowie źródła słone mogły występować:

– w dolinie rzeki Malinówki w Baryczu,

– w dolinie rzeki Serafy w Wieliczce,

– w dolinie rzeki Bogusławy w Przebieczanach.

Rzeki Malinówka i Serafa w swoim górnym biegu przepływają przez wychodnie soli kamiennych. Brakuje dostatecznych dowodów potwierdzających lub wykluczających możliwość dosalania się tych cieków w tym rejonie.

 

Powyższe obserwacje potwierdzone są również w przypadku osad kultury łużyckiej na stanowisku 12 w Krakowie-Kurdwanowie i stanowisku 7 w Krakowie-Rżące. W tych przypadkach mamy do czynienia z warzeniem soli na równie dużą skalę. Miejsca te są jeszcze bardziej oddalone od najbliższych źródeł słonych. Podobne wnioski można sformułować w stosunku do innych stanowisk w rejonie podkrakowskim, na których stwierdzono ślady warzenia soli.

 

Rozmieszczenie źródeł słonych na Podkarpaciu (wg Jodłowski 1971, s. 308, mapa 1)

 

Obserwacje K. Riehma poczynione dla osad warzelniczych w rejonie Halle wskazują, że również na tym obszarze miejsca wywarzania soli lokowane były w pewnym oddaleniu od źródeł słonych. Minimalna odległość wynosiła 1,5–3 km. Potwierdzają to również badania innych specjalistów niemieckich.

Wydaje się, że w przypadku rejonu podkrakowskiego ludność kultury łużyckiej nie zakładała osiedli na obszarze solonośnym ze względu na zasolenie wszelkich tam występujących źródeł wody. Osady zakładano w miejscach, w których istniał niczym nieograniczony dostęp do wody słodkiej, niezbędnej do przeżycia. Oczywiście sól jest również potrzebna człowiekowi, a jej poziom w organizmie musi być ciągle uzupełniany do pewnej stałej. Mimo wszystko jednak dostęp do wody słodkiej był ważniejszy i w tych warunkach konieczność transportowania stężonej solanki na pewne odległości była bardziej ekonomiczna.

 

Lokalizacja stanowisk kultury łużyckiej, na których stwierdzono obecność ceramiki solowarskiej

 

Przedstawiony model dotyczy tylko wielickiego obszaru solonośnego. Wydaje się jednak, że w świetle rozpatrywanego przez nas przypadku można podważyć zasadność sugestii wskazujących na możliwość warzenia soli na obszarze Niżu Polskiego w interesującym nas czasie (V okres EB, HC i HD). Efektywność warzenia soli, przy zastosowaniu dostępnych w epoce brązu i wczesnej epoce żelaza warunków technologicznych możliwa była tylko przy wykorzystaniu solanek o stężeniu minimum 5–10% NaCl/l. Pobieżna analiza warunków geologicznych na Niżu Polskim wskazuje na trudności w pozyskiwaniu tak stężonego roztworu solnego. W północnej i środkowej Polsce występują złoża starsze, pochodzenia cechsztyńskiego. Stanowią one wschodnie przedłużenie bogatych złóż solnych północnoniemieckich. Cechsztyńska formacja solonośna zajmuje Pomorze, Wielkopolskę, Kujawy, północną część Dolnego Śląska i zachodnie partie Mazowsza. Złoża cechsztyńskie mają dużą miąższość i zalegają na znacznej głębokości, jedynie w pewnych miejscach zostały wyniesione ku powierzchni ziemi/ ku górze, tworząc stosunkowo płytkie wsady. To ostatnie zjawisko daje się zaobserwować w obrębie tak zwanego wału kujawsko-pomorskiego, gdzie w związku z tym istniała możliwość wypływania solanek powierzchniowych. Interesujące jest również w tym kontekście porównanie charakteru liczebności i rozkładu przestrzennego zabytków wiązanych powszechnie z solowarstwem (przedmioty szpulowate, stopki pucharków kielichowatych). Brak jest korelacji przestrzennego rozkładu stanowisk z ceramiką solowarską z wychodniami utworów zawierających sól.

 

W większości przypadków zabytki występują w kontekście grobowym i są nieliczne (jeden lub kilka przedmiotów), odmiennie niż w Małopolsce. Jedyny wyjątek stanowią przedmioty odkryte na osiedlu obronnym w Sobiejuchach i w tym rejonie nie można wykluczyć możliwości wykorzystania źródeł słonych. Jednak rozkład tych materiałów, ich charakter i ilość oraz brak korelacji sprawiają, że trudno jest liczyć się z warzelnictwem soli na tym terenie.

 

Rozmieszczenie stanowisk kultury łużyckiej, na których stwierdzono obecność ceramiki solowarskiej

 

Z ramienia Krakowskiego Zespołu do Badań Autostrad badania wykopaliskowe na omawianych stanowiskach prowadzili w latach 1998–2001: mgr B. Drobniewicz, prof. dr hab. S. Kadrow i mgr R. Naglik. Pracami na poszczególnych odcinkach stanowisk kierowali: dr A. Czekaj-Zastawny, mgr mgr J. M. Czubak, P. Jarosz, B. Konieczny, K. Łach, J. Machowska, W. Machowski, I. Mianowska, I. Pieróg, M. M. Przybyła, T. Rodak, D. Rozmus, A. Zastawny i R. Zych. Stałymi współpracownikami byli: A. Budek (gleboznawca), K. Bukowski (geolog), P. Gębica (geomorfolog), doc. dr hab. M. Lityńska-Zając (peleobotanik), D. Makowicz-Poliszot (paleozoolog) i J. Wróbel (antropolog).

Prof. dr hab. Sławomir Kadrow, mgr Ewa Nowak